Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medytacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medytacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 marca 2022

CZAKRY - Centra Energetyczne Człowieka

Czakry – Energetyczne Centra w Ciele Człowieka 


„Najpierw była energia, potem materia.” - mawiał uczony Nikola Tesla na temat którego wiele jest tajemniczych historii, a to dlatego, że zmarł w ciągle niewyjaśnionych okolicznościach jak wielu samotnych badaczy tajemnic przyrody. Dziś już bezsprzecznie wiadomo (udowadnia to fizyka Einsteina, zasada równoważności masy i energii), że wszystko co nas otacza jest energią. Również nasze ciało na najbardziej elementarnym poziomie to zbiór rozwibrowanych cząsteczek. Aby móc w pełni wykorzystać swój potencjał kreacji czyli tworzenia oraz cieszyć się zdrowiem i dobrostanem, energia krążąca w ciele powinna być zharmonizowana, ale mowa o witalnej energii, o bioenergii w Jodze znanej jako Pranah, w qigong jako Qi (Chi, Czi). Najwięcej skupia się jej w centrach energetycznych zwanych w spolszczeniu czakrami, poprawniej ćakrami - i to o nich właśnie jest ten wprowadzający w temat tekst. 

Pierwsze wzmianki o czakrach, a właściwie ćakrach, znajdziemy w Wedach, świętych księgach aryjskiej tradycji hinduizmu czyli aryjskiej Indii, Bharaty. W Upaniszadach pochodzących z VIII–III wieku p.e.ch. czakry/ćakry opisywane są bardzo obrazowo jako kwiaty lotosu o określonej liczbie płatów (i ich odpowiednim ułożeniu, co jest bardzo ważne). Ponadto ten klasyczny tekst wspomina o energii czy mocy Kundalini, która przedstawiana jest jako zwinięty w kłębek wąż śpiący u podstawy kręgosłupa, a poruszanie energii czyli Pranah (m.in. poprzez praktykę odpowiednich bandhas i mudr oraz medytacji) sprawia, że uśpiony wąż pnie się w górę, a ostatecznym celem jego wędrówki jest dotarcie do najwyższej ćakry i osiągnięcie stanu samadhi czyli oświecenia Duszy (Dźiwah). 

System głównych Ćakr w zdłuż pionowej osi Suszumny

Starożytna, ponad 500-letnia książka Sat-Chakra-Nirupama opisuje ćakry jako centra świadomości oraz wiry materii (wirującą w stanie energetycznym materię), a pochodząca z X wieku Padaka-Pancaka zawiera opisy ośrodków energetycznych oraz odpowiednich dla nich praktyk Jogi. Tłumaczenie oraz komentarz do obu tekstów znaleźć można w dziele autorstwa sir Johna Georga Woodroffe’a (pseud. Arthur Avalon) pt. "Siła węża: tajemnice jogi tantrycznej i śakti" z 1919 roku. Dr Hiroshi Motoyama w swoich badaniach mających na celu „zmierzyć niemierzalne” opracował "specjalny przyrząd" do badania ćakr, a wyniki swoich doświadczeń opisał w książce „Teorie czakr”, chociaż Joga wyraźnie stwierdza, że materialne podejście do ćakr nie jest odpowiednie, gdyż są to organy Duszy, Dźiwah, a nie ciała. Współcześnie znaleźć można bardzo wiele opracowań na temat ośodków energetycznych w ciele eterycznym i duchowym, można polecić książkę autorstwa Judith Anodea pt. „Joga czakralna. Esencja ćwiczeń Wschodu” jako dostępną w księgarniach, ale z paroma zastrzeżeniami jak kiepska jakość transliteracji i jednak słaba znajomość ćakr od strony Jogi. Niestety, bardzo mało jest publikacji, głównie wewnętrzne dla klubów Laja lub Radża Jogi, w których ćakry są właściwie umiejscowione, przedstawione, a do tego poprawnie ułożone mają płatki. 

Energia czyli Pranah w Ciele Eterycznym 


Najłatwiej poczuć energię w małych ćakrach zlokalizowanych we wnętrzu dłoni, z których bioenergia rozchodzi się do palców dłoni. Aby to zrobić, wyciągnij luźno nieomal wyprostowane w łokciach ręce przed siebie, wnętrze jednej dłoni skieruj w górę, a drugiej w dół i zacznij bardzo energicznie zaciskać i rozwierać pięści. Wykonuj te ruchy w szybkim tempie na pełnym zakresie do momentu, aż poczujesz zmęczenie dłoni. Następnie skieruj wnętrza dłoni do siebie i w skupieniu zacznij je do siebie bardzo powoli przybliżać. Zwykle najdalej po kilku próbach udaje się poczuć delikatne pole energetyczne, które przypomina wir, magnetyczne wrażenia odpychania i przyciągania albo coś w rodzaju przepływu strumienia wody. To jeden z przykładów manifestacji bioenergii czyli prany, która stale krąży w ludzkim ciele, w sumie w ciele energetycznym znanym w Jodze jako Linga Śarira lub Prana-Maya-Mana-Kośa. Oprócz mniejszych ćakr rozmieszczonych na całym ciele, w najbardziej podstawowej klasyfikacji wyróżnia się siedem głównych centrów energetycznych, sześć wzdłuż pionowej osi tułowia i głowy, po jego wewnętrznej stronie patrząc na kręgosłup, a siódma jest dość wysoko ponad głową, na odległość wysoko ku górze wyciągniętych rąk w obszarze złączonych nad głową dłoni. Mamy pięć ćakr żywiołów, od dołu tułowia do podstawy szyi, szóstą, magiczną ćakrę Trzeciego Oka w głowie na poziomie brwi ponad linią oczu oraz jako siódmą ćakrę tysiąca płatków na wyciągnięcie rąk w górę ponad głową. 

piątek, 14 stycznia 2022

Praktyka Medytacji - Dhjana Joga - Przewodnik

Praktyka Medytacji - Dhjana Joga – Przewodnik Praktyki Dhjanam 


Joga dhjana (lub „technika medytacji dhjany”) jest siódmą gałęzią, siódmą grupą ćwiczeń klasycznej prawdziwej Jogi i podstawową dyscypliną w tradycji brahmańskiej, hinduistycznej i dźainijskiej i buddyjskiej. Być może słyszaliśmy o Dhjanie (dhyAnam) na zajęciach Jogi, jeśli oczywiście byliśmy w klubie, który jako taki poziom bliski Jodze trzyma, bo kluby firnesowe masowo wypaczają Jogę i prowadzą szkodliwe fitnesy oszukańczo podszywając się po praktykowanie Jogi. Niestety często Dhjana jest całkiem źle nauczana, bo kiepscy instruktorzy po AWF-ach oraz tandetnych kursach zawodowych, którzy nigdy nie uczyli się od prawdziwego Guru, nie mają pojęcia o praktykowaniu Dharany (ćwiczenia skupienia i koncentrowania) oraz Dhjany (medytowania i kontemplacji) w Jodze. Pewna organizacja zapytywała w ankietach fanów na Facebooku, jak ich instruktor Jogi wyjaśnił Dhyanę. Czterdzieści trzy procent powiedziało, że powiedziano im, że dhjana joga to po prostu tylko inne określenie medytacji czy rozmyślania. Niestety, jest to błędna stereotypowa odpowiedź nieuka, wskazująca, że instruktor/ka nie ma bladego nawet pojęcia na temat Dhjany w Jodze. Od takich instruktorów/instruktorek cuchnących obrzydliwie fitnesem i AWF-em, którzy nie mają pojęcia o choćby jednej z Ośmiu Grup Praktyk Jogi - trzymamy się z daleka, bo to oszuści użyawający złośliwie i szkodliwie szyldu Jogi do podszywania się pod Jogę ze swoimi fitnesowymi wygłupami gimnastycznymi, zwykle o szkodliwej na dłuższą metę prowenencji. 

Dhjanam - Medytowanie w Pozycji Lotosu

Po pierwsze, tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak „tylko medytacja”. Aby to zilustrować, spójrz na przewodnik po najlepszych medytacjach Jogi. Chociaż Dhjana Joga jest podobna do medytacji, a zwłaszcza do techniki medytacji Samatha, jest bardziej wyjątkowa niż większość ludzi zdaje sobie sprawę. National Institute of Health mówi: „Słowo [Dhyana] jest zwykle tłumaczone jako medytacja, oznaczająca stan trwałego spokoju. [Ale Dhyana wymaga] Yama, Niyama, Asana, Pranayama, Pratyahara i Dharana też.” Dhyana, siódma gałąź Ośmiu Gup Ćwiczeń wedle Jogi Maharyszi Patańdźali i Upaniszad, zdefiniowana w Joga Sutrach, to wyjątkowa praktyka, która przynosi znaczące korzyści. Jest to jedna z części najbardziej zaawansowanej metody, medytacji Samyama. Biorąc pod uwagę siłę tej metody, będziesz chcieć się jej właściwie nauczyć - jeśli oczywiście chcesz praktykować Jogę, a nie ćwiczyć jakiś szkodliwy gimnastyczno-fitnesowy szajs i udawać złośliwie, że ćwiczysz Jogę. Wśród tych problemów autentyczności praktyki Jogi, trzeba pamiętać, że słowa polskie czy angielskie na jakie tłumaczone są oryginalne pojęcia z Jogi, nie zawsze oddają istotę tego, co przekazuje oryginalne pojęcie. Polskie czy nawet łacińskie słowo medytacja, bardziej pasuje do początkowych, wstępnych ćwiczeń dharany lub nawet satkaram, gdzie uczymy się dopiero skupiać na obiekcie czy przedmiocie służącym nam do medytowania, opisujemy sobie i wyobrażamy ów przedmiot czy obiekt. Dhjana to bardzo silny i głęboki krok w kierunku doświadczania tego co wewnętrzne, duchowe, wzniosłe jeśli o ideały chodzi, zatem już trudno znaleźć dobre słowo tłumaczące oryginał sanskrycki w językach zachodnich. Stąd konieczność używania wielu terminów sanskryckich, zwyczajnie, z powodu braku dobrych analogów, a analiza dogłębna znaczenia jakie niesie słowo dhjana tylko nas w tym całkowicie upewni, że nie ma nauki ani praktyki Jogi bez sanskrytu. 

Weźmy najprostsze słowo jak "padma", potocznie znaczące lotos, tak kwiat lotosu jak i pozycję, a właściwie stan utrzymywania pozycji w której dhjaną jest kwiat lotosu (potocznie ćakram). Nazwa pozycji nadaje też tematykę do medytacji czyli do Dharany (skupiania) oraz do Dhjany (kontemplacji w głębokim sensie), skupienia aż do fuzji z świetlistą barwą i kształtem kwiatu lotosowego, oczywiście jeszcze o zadanej dla praktyki liczbie i ułożeniu płatków. Nie ma zatem pozycji padma-asanam, jeśli nie ma odpowiedniego ułożenia ciała i odpowiedniego skupienia w kwiecie lotosu aż do stanu Dhjany jaką jest dosłownie "bycie lotosem", kwiatem lotosu. Instrukcja praktyki jest w samym słowie, a do tego asana oznacza i pozycję Siedzenia czy Osadzenia, ale też oddychanie świeżością i energią praniczną barwy kwiatu lotosu z jakim się utożsamiamy Siedząc w pozycji znanej jako Padma-Asana. Oczywiście, jakby ktoś nie wiedział, mamy w ciele sześć głównych lotosów, a ponad głową jeden wielki, tysiącpłatkowy (sahasrara), o odpowiedniej konstrukcji jaka jest opisem do medytacji właśnie, a ściślej do praktykowania dhjany, dwadzieścia wieńców po pięćdziesiąt płatków. Podstawowym lotosem jest jak wiadomo u dołu tułowia czteropłatkowa muladhara padma, a w głowie dwupłatkowa adźńa padma (z ang. ajna). Obraz kwiatu lotosu, miejsce w ciele do skupiania i pozycja ciała do porządnego uformowania tworzy całość praktyki, nierozerwalną całość - dla kultywowania Dhjany. Nieuk fitesowy czy AWF-owski, oczywiście najczęściej nawet nie kojarzy dobrze terminologii i jej znaczeń używanych w kontekście autentycznej Jogi i będzie wciskać swoje wynurzenia o układaniu poszczególnych mięśni na poduszce jak i bez poduszki czy wałka do medytacji i razem z tymi swoimi wałkami i klockami zawsze będzie wałem i klocem oszukującym ludzi bzdetami mięśniologicznymi wciskanymi obłudnie i kłamliwie pod szyldem Jogi, a o wizualizowaniu odpowiednich dla stadium praktyki lotosów nie tyle zapomni ile nawet nie raczy się w swej ciemnocie nauczyć. A przecież nawet podręczniki Hatha Jogi wymieniają nazwy głębokich stanów medytacyjnych jakie się osiąga dokładnie w konwencji praktyki z kolejnymi lotosami (ćakrami) czyli dhjanami w padma-asanie. Mamy zatem opisane i jak, i co praktykować, a nawet to jakie będą owoce końcowe dhjany w lotosie. 

Padma - kwiat lotosu, w szczególności ma taką cechę, że zamyka swoje płatki wieczorem, a otwiera rano, kiedy pojawia się świt, co pokazuje rytm funkcjonowania osoby praktykującej dhjanę oraz utrzymującą praktykę lotosową, padma-asanam. Otwierając się zaczyna taki lotos pokazywać swoją barwę czyli aurę oraz wydzielać bardziej intensywny zapach, a kiedy zamyka płatki po zachodzie słońca o zmierzchu, chowa swoje kolory i barwy, osłabia aż do zaniku swój zapach. Zatem w dzień dla światła słonecznego jest otwarty, pachnie pięknie i pokazuje cudowne kolory, a na noc, w tym dla światła księżycowego, zamyka się, przestaje wydzielać zapach i jaśnieć swoimi kolorami. Taki jest rytm pracy dusz kultywujących prawdziwą Jogę oraz jogiczną dhjanę. Ktoś chce rzeczywiście nauczyć się praktykować Jogę, powinien sobie tę lekcję padma-asany dobrze przyswoić, może tak od razu z głęboką, silnie utrwalającą koncentracją i umożliwiającą głębsze zrozumienie medytacją. 

poniedziałek, 28 maja 2018

Rozwój Duchowy, a Zaburzenia Myślenia

ZABURZENIA MYŚLENIA A ROZWÓJ DUCHOWY CZŁOWIEKA 


Wiele osób które trafiają do różnych grup rozwoju duchowego, systemów uzdrawiania czy medytacji, także na jogę czy sufizm - wykazuje trochę typowych i dobrze znanych medycynie zaburzeń umysłowych, zaburzeń myślenia, zaburzeń toku myślenia, zaburzeń rozumowania. Szczególnie liderzy grup rozwojowych powinni się trochę lepiej w temacie orientować i w razie konieczności temperować "odchyły" niektórych uczestników czy uczestniczek programów zajęć medytacyjno-duchowych, jogicznych czy uzdrowicielskich. Ogólnie, warto poznać temat, gdyż czasem się zdarza także, że osoba prowadzącą jakieś dziwaczne zajęcia rzekomo rozwojowe także może być osobą zaburzoną umysłowo, osobą z zaburzeniami myślenia, a nawet z zaburzeniami urojeniowymi. 


I. ZABURZENIA TOKU MYŚLENIA LUB INACZEJ: ZABURZENIA FORMY MYŚLENIA.


1. Jakie zaburzenia toku myślenia wiążą się typowo z chorobami i jakimi dokładnie?

– rozkojarzenie – od razu nasuwa się schizofrenia; 
– przyspieszenie – 1 z 3 objawów stanu maniakalnego; 
– spowolnienie – występuje w stanie depresyjnym; 

2. Jakie główne rodzaje zaburzeń toku myślenia można wyróżnić?

– gonitwa myślowa
– zwolnienie toku myślenia
– zahamowanie myślenia
– werbigeneracja
– rezonerstwo
– zapory myślowe (zatamowanie)
– myślenie magiczne
– myślenie symboliczne
– myślenie paralogiczne 
– rozkojarzenie
– splątanie myślenia
– myślenie katantymiczne
– inkoherencja
– neologizmy
– lepkość myślenia 

3. Co to jest ambisentencja?

Współwystępowanie sądów sprzecznych, wypowiada zdania sprzeczne, z wypowiedzi wynika jednak ze oba te zdania osoba uznaje za prawdziwe. Osoby często w kuluarach lub rozmowach prywatnych wypowiadają "nauki' sprzeczne z doktryną duchową nauczaną w danym typie szkoły rozwoju duchowego czy wiedzy tajemnej, negują swoimi wypowiedziami nauki nauczycieli i mistrzów duchowych. 

wtorek, 9 maja 2017

Medytacja Transcendentalna Maharishi

Medytacja Transcendentalna (TM) - Fakty i Mity Apologetyki 


Misja Boskiego Światła albo w Indii Divya Sandesh Parishad. To warto pamiętać, jeśli chciałby się ktoś udać do kraju wedyjskiej kultury i poszukiwać korzeni tej jednej z największych na świecie duchowych organizacji boskiej Wiedzy (Śri Vidya), tak mało znanej w Polsce i często złośliwie oczernianej przez zawsze zbrodniczą inkwizycję! 

Maharishi Mahesh Yogi


TM - Wedyjska Medytacja Transcendentalna Maharishi Mahesh Yogi


Czym jest himalajska Medytacja Transcendentalna? Kim był nieżyjący już guru zespołu The Beatles, Maharishi Mahesh Yogi? Jak TM pomaga jako wedyjska metoda relaksacyjna w psychoterapii? Uważa się, szczególnie na Zachodzie, że nauczenie się wedyjskiej Medytacji Transcendentalnej (z ang. Transcendental Meditation, TM) jest jedną z najlepszych i najprostszych inwestycji, jakich możemy dokonać, by poprawić nasze zdrowie, zwiększyć poczucie szczęścia i osiągać sukcesy.

Medytacja Transcendentalna - Encyklopedycznie 


Medytacja Transcendentalna to pojęcie mające dwa podstawowe znaczenia. W szerszym sensie, jest to każda medytacja, mająca na celu wykroczenie poza dualizm ego, poza pełen sprzeczności i dwoistości świat zewnętrzny, przekroczenie wąskiego rozumienia siebie jako oddzielnego od reszty świata bytu. Medytacja Transcendentalna w różnych formach uczona jest przez wiele grup jogi, relaksacji, psychoterapii, a także w celach religijnych (medytacja chrześcijańska). 

W węższym sensie, nazwa ta została rozpowszechniona przez Maharishi Mehesh Yogi dla prostego wedyjskiego zestawu ćwiczeń medytacyjnych opartych głównie na powtarzaniu sylabicznych Matrika- mantr, czyli głosek alfabetu Sanskrytu. Medytacje te zostały szeroko rozpropagowane przez organizację Maharishi Foundation Ltd., założoną przez Maharishi Yogi, która zajmuje się propagowaniem kursów i materiałów szkoleniowych. Istnieje wiele badań, które dowodzą korzystnych dla zdrowia i zbawiennych dla psychiki skutków medytacji transcendentalnej. W większości zostały one sfinansowane przez niezależne od TM kliniki i instytuty naukowe, nie trudno zatem ocenić, że przedstawiają rzetelne wyniki.

środa, 12 kwietnia 2017

Jak prawidłowo ćwiczyć hatha jogę

Sympatycy Jogi ciągle rozmyślają jak prawidłowo ćwiczyć hatha jogę...


Joga jest na Zachodzie kojarzona z postawami i pozycjami ciała, medytacją, oddychaniem i pracą z dźwiękiem. Joga od tysiącleci opiera się na wegetariańskim odżywianiu, asanach (postawach) i sztuce oddychania tak samo jak na wyższej filozofii i etyce duchowej oraz ćwiczeniach skupienia, koncentracji i medytacji. Relaksacja taka jak Gestalt i podobne metody to ćwiczenia wyrwane z kontekstu całej Jogi w celach terapeutycznych, podobnie jak rebirthing, ćwiczenia Pilates’a czy wiele innych metod fitness. Nawet popularny, szczególnie w Ameryce jogging to strywializowany wstęp do luźnego biegu transowego znanego z Jogi, najbardziej tej uprawianej w obszarze Himalajów czyli Dachu Świata. W swej istocie Joga jest nauką o sztuce zachowywania zdrowia i długowieczności oraz jedności i harmonii, tak z Przyrodą jak i wyższymi boskimi siłami, z Duszą czy Wyższą Jaźnią. Wielkim błędem, tragiczną pomyłką jest wyrywanie samych ASAN - postaw i pozycji ciała - z kontekstu całokształtu praktyki i filozofii Jogi, gdyż wtedy Joga zatraca swój cel i sens, a praktyka staje się bezowocna.

Goraksha Natha - Mistrz Hatha Jogi

Hatha Joga to styl praktyki słoneczno-księżycowej, gdzie sylaba Ha oznacza słońce i oczyszczenie duchowe, a sylaba Tha zarówno księżyc jak i oczyszczenie psychofizyczne. Pozbawienie Jogi jej istotnej, duchowo-mentalnej części powoduje awarię całego bardzo metodycznego systemu, gdzie klasycznie jest Osiem Grup (Ashtanga) ćwiczeń, z których każda musi być reprezentowana w treningu od początku edukacji, aby nauka Jogi miała ręce i nogi, cel i sens. Metodyka nauczania jest bardzo ważna gdyż Joga to rozwój zarówno ciała, jak umysłu i ducha czy Duszy. Nie wolno pomijać aspektu ćwiczeń skupiania, koncentracji czy medytacji, jak to czynią asanolubni gimnastyczni hochsztaplerzy, próbujący przerobić Jogę na jakiś alternatywny system wychowania fizycznego wedle mody zachodniej, która ma brzydki zwyczaj ignorowania lub niszczenia wewnętrznych wartości i głębszych metod praktyki. Prowadzenie ćwiczących do jak najlepszego dla zdrowia i rozwoju odżywiania wegetariańskiego jest tak samo ważne jak nauka przepłukiwania nosa, lewatywy jelita grubego czy zrelaksowanego leżenia w wodzie pozwalającego na swobodne dryfowanie w pozycji leżenia na plecach z niewielkim ruchem rąk. Medytacyjne spacery w dobrym rytmie oddychania jak i skupianie na płomieniu ognia czy punkcie ogniskowym wzroku, są tak samo ważne i potrzebne jak rozmyślania etyczne filozofii Sankhya czy nauka rytmicznego dreptania po rozżarzonych węglach ogniska. Elementy szamańskie są bowiem integralną częścią Jogi, a filozofia podstawą wychowania i edukacji Joginów. Zachodnie błędy polegające na ignoranckim nieuwzględnianiu większości ważnych nauk i praktyk Jogi sięgają granic bezdennej profanacji i nie ma dla nich żadnego sensownego wytłumaczenia ani usprawiedliwienia.

sobota, 11 marca 2017

Medytacja Transmisyjna

Medytacja Transmisyjna - Duchowa służba dla ludzkości 


Medytacja jest, w zależności od rodzaju, mniej lub bardziej naukową metodą nawiązania kontaktu ze swoją duszą i w efekcie zjednoczenia się z duszą czyli z wyższą jaźnią, z atmanem. Taki jest właściwy cel każdej medytacji, w tym medytacji światła. W odróżnieniu od wielu innych rodzajów, Medytacja Transmisyjna przyciąga takich ludzi, których pragnieniem jest służba w duchu dobra powszechnego. Pragnienie dobroczynnej służby duchowej dla innych staje się zauważalne dopiero wtedy, kiedy wytworzy się w pewnej mierze kontakt ze swoją duszą, z wyższą jaźnią, z atmanem. Dzieje się tak, ponieważ to dusza, atman, wyższa jaźń jest tym, co chce służyć. Twoje ciało fizyczne, które wszyscy widzimy jest na tym planie oraz ciała eteryczne i astromentalne są nośnikiem duszy, wyższej jaźni, naczyniem atmana. Ale w istocie jesteśmy duszą, atmanem, inteligentną duchową istotą na wyższych planach. Celem medytacji jest zestrojenie fizycznego mózgu i osobowości na planie fizycznym z duszą czyli prawdziwą jaźnią tak, żeby stopniowo mogło nastąpić nasycenie tego nośnika osobowości energią i właściwościami duszy, cechami atmana czy szerzej puruszy. 


Mistrzowie Mądrości, Ryszi, dysponują ogromnymi energiami duchowymi, jednak ludzie nie zawsze są odbiorczy. Większa część pracy Mistrzów Mądrości, Ryszich, polega na rozprowadzaniu duchowych, boskich energii po świecie. Celem Mistrzów Mądrości jest spełnienie Planu ewolucyjnego przewidzianego dla naszej planety Ziemi. Wiele z tych energii jest pochodzenia kosmicznego oraz niebiańskiego i gdyby były kierowane bezpośrednio na Ziemię, odbijałyby się od ludzi, ponieważ częstotliwość boskiej energii (daiwa Prany) jest zbyt wysoka, a wibracje ludzi zbyt niskie. Grupy Medytacji Transmisyjnej służą jako stacje pośrednie niczym transformatory i nie jest łatwa praca medytacyjna. Mistrzowie wysyłają świetliste energie duchowe poprzez czakramy uczestników grupy. W ten sposób energie te są automatycznie transformowane i dzięki temu stają się dostępne i bardziej użyteczne dla ludzkości, dla okolicznej społeczności. Następnie mistrzowie duchowi kierują je w te miejsca na Ziemi, gdzie są najbardziej potrzebne. 

Energie pochodzące od Światłej Hierarchii Mistrzów Mądrości, od Chrystusa-Maitreji i Mistrzów Mądrości, są już uwarunkowane pewnymi czynnikami, uwarunkowane przez cechy tkwiące w samych boskich energiach i przez skupienie umysłów Mistrzów Mądrości, którzy je wysyłają. Wiedzą oni, gdzie, w jakich proporcjach i natężeniu energie te są najbardziej potrzebne, aby wywołać pożądany skutek w świadomości ludzkiej. Dlatego zwykle nie powinniśmy próbować przesyłania ich żadnej szczególnej osobie na siłę, ale przynajmniej grupie czy krajowi, takim które, mogą odnieść z nich pożytek. Transmisja duchowej energii na tym poziomie jest bardzo precyzyjnym naukowym procesem, jest to w języku mistyków chrześcijańskich przekaz mocy Ducha Świętego. Tylko Hierarchii Mistrzów Mądrości znana jest pełna umiejętność rozprowadzania boskiej energii, boskiego światła duchowego. Wystarczy, że działamy jako stacje przekaźnikowe, a z czasem będziemy także rozumieć coraz lepiej pełnioną służbę duchową.